Strona główna » Wiedza » Omówienia orzecznictwa » WSA: obustronny niedosłuch nie zawsze będzie chorobą zawodową

WSA: obustronny niedosłuch nie zawsze będzie chorobą zawodową

20.02.18

Nie każda choroba narządu słuchu może być uznana za chorobę zawodową nawet jeżeli cierpi na nią osoba, która była narażona na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy.

articleImage: WSA: obustronny niedosłuch nie zawsze będzie chorobą zawodową fot. Thinkstock

Pracownik zgłosił podejrzenie choroby zawodowej - obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego. Twierdził, że schorzenie spowodował hałas, na który był narażony w miejscu pracy. Ustalono, że pracownik rzeczywiście był narażony na hałas o poziomie 75,3 do 87 dB, jednakże jednostki orzecznicze nie rozpoznały u niego podejrzewanej choroby zawodowej. Badania, co prawda, potwierdziły u badanego obustronny niedosłuch, jednak jego wielkość nie pozwalała na uznanie go za chorobę zawodową.

Pracownik skierował skargę do WSA w Gliwicach, który stwierdził, że o stwierdzeniu choroby zawodowej decyduje wystąpienie dwóch przesłanek jednocześnie. W analizowanym przypadku były to:

• spełnienie kryterium wielkości stwierdzonego niedosłuchu (powyżej 45 dB);

• istnienie wysokiego prawdopodobieństwa, że choroba została spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia.

W rozpatrywanej sprawie bezsprzecznym pozostaje fakt, że skarżący pracował w narażeniu na hałas przekraczający dopuszczalne normy, jednak nie wywołało to u niego schorzenia pozwalającego na zakwalifikowanie go jako choroby zawodowej.

Orzeczenie nie jest prawomocne.

Wyrok WSA w Gliwicach z 1.02.2018 r., IV SA/Gl 839/17

Opracowanie: Adriana Surwiło

MERITUM Bezpieczeństwo i higiena pracy>>

20.02.18
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE