Strona główna » Wiedza » Opinie prawne » Lekceważenie szkoleń bhp może drogo kosztować pracodawcę

Lekceważenie szkoleń bhp może drogo kosztować pracodawcę

02.05.17

Zasada ignorantia iuris nocet (nieznajomość prawa szkodzi) w zakresie posiadania przez pracowników wiedzy na temat przepisów i zasad bhp nie znajdzie do nich zastosowania, jeśli pracodawca stosownej wiedzy im nie przekaże.

articleImage: Lekceważenie szkoleń bhp może drogo kosztować pracodawcę fot. Thinkstock

Przepisy art. 2373 ustawy z 26.06.1974 r. - Kodeks pracy (Dz.U. z 2016 r. poz. 1666 ze zm.) – dalej k.p. obligują pracodawcę do przeszkolenia pracowników w zakresie bhp przed dopuszczeniem ich do pracy oraz prowadzenie okresowych szkoleń w tym zakresie. Pracownicy natomiast, zgodnie z art. 211 pkt 1 k.p., zobowiązani są znać przepisy i zasady bhp, brać udział w szkoleniu i instruktażu z tego zakresu oraz poddawać się wymaganym egzaminom sprawdzającym. Ze względu na to, że na pracodawcy – jako odpowiedzialnemu na podstawie art. 207 k.p. za stan bhp w zakładzie pracy i ochronę zdrowia i życia pracowników – spoczywa powinność przekazania im stosownej wiedzy, dopiero po dopełnieniu tego obowiązku powstanie po ich stronie obowiązek znajomości oraz przestrzegania przepisów i zasad bhp.

Zobacz także: Szkolenie okresowe służy ugruntowaniu wiedzy z zakresu bhp>>

Zgodnie z art. 3041 k.p. obowiązki, o których mowa w art. 211 k.p. odnoszące się do pracowników (m.in. obowiązek przestrzegania przepisów i zasad bhp) w zakresie określonym przez pracodawcę lub inny podmiot organizujący pracę ciąży również na osobach fizycznych wykonujących pracę na innej podstawie niż stosunek pracy w zakładzie pracy lub w miejscu wyznaczonym przez pracodawcę lub inny podmiot organizujący pracę. Elementy tych obowiązków powinny być zatem dookreślone w umowie cywilnoprawnej.
W zakładzie pracy, w którym występują zagrożenia dla życia i zdrowia pracowników pracodawca jest zobowiązany do szczególnej staranności w przeciwdziałaniu owym zagrożeniom. Lekceważenie tego obowiązku może stanowić czyn niedozwolony, niezależnie od tego, że może być również uznane za naruszenie objętego treścią stosunku pracy obowiązku zapewnienia pracownikowi bezpiecznych i higienicznych warunków pracy (art. 207 § 2 k.p.). Takie stanowisko wyraził Sąd Najwyższy w wyroku z dnia 27 stycznia 2011 r., II PK 175/10, OSNPUS 2012, nr 7-8, poz. 88. Zdaniem SN nie do przyjęcia jest stanowisko, że podjęcie przez pracownika pracy zawodowej ze świadomością zagrożeń, jakie stwarza ona dla jego zdrowia lub życia zwalnia pracodawcę od odpowiedzialności za bhp, ochronę zdrowia i życia pracownika lub ogranicza tę odpowiedzialność. Niepodjęcie przez pracodawcę działań możliwych, dyktowanych doświadczeniem życiowym i dbałością o zdrowie i życie, a zapobiegających naruszeniu tych dóbr jest naruszeniem porządku prawnego uzasadniającym kwalifikację takiego zachowania jako deliktu (czynu niedozwolonego). Kwalifikację taką uzasadnia tym bardziej sytuacja, w której zaniedbanie prowadzi do rozstroju zdrowia, a więc do naruszenia dobra osobistego człowieka, podlegającego ogólnej ochronie prawa cywilnego, bez względu na charakter stosunków wiążących sprawcę naruszenia i poszkodowanego. Pomimo tego, że przepis art. 211 k.p. rodzi po stronie pracowników swego rodzaju prawo do posiadania wiedzy w sferze bhp, dopiero uprzednie zrealizowanie przez pracodawcę powinności przekazania pracownikowi stosownej wiedzy stwarza obowiązek znajomości i przestrzegania przepisów i zasad bhp. Konsekwencje nieprzekazania pracownikowi dostatecznej wiedzy w tym zakresie obciążają pracodawcę.

Zobacz także: Kontrola warunków bhp osób wykonujących prace na podstawie umowy cywilnoprawnej>>

Co ważne, pracodawca, który nie dopełnia obowiązku przeszkolenia pracownika, narażony jest nie tylko na odpowiedzialność wykroczeniową, o której mowa w art. 283 § 1 k.p., czy też w skrajnych przypadkach karną, wynikającą z art. 220 ustawy z 6.06.1997 r. - Kodeks karny (Dz.U. z 2016 r. poz. 1137 ze zm.). Najbardziej dotkliwą może być ta wynikająca z przepisów prawa cywilnego, a związana z odpowiedzialnością materialną. Należy przypomnieć, że na podstawie przepisów ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny (tekst jedn.: Dz. U. z 2014 r. poz. 121 z późn. zm.), pracownik, który uległ wypadkowi przy pracy lub zachorował na chorobę zawodową w związku z niedostatecznym poinformowaniem go o zagrożeniach występujących na stanowisku pracy, a także o sposobach ochrony i zapobiegania zagrożeniom, może ubiegać się o świadczenia odszkodowawcze bezpośrednio od pracodawcy, takie jak:
1) jednorazowe odszkodowanie za uszczerbek majątkowy, o którym mowa w art. 444 § 1 k.c.,
2) zadośćuczynienie pieniężne za uszczerbek niemajątkowy, o którym mowa art. 445 § 1 k.c.,
3) rentę, o której mowa w art. 444 § 2 k.c.
W przypadku niezapewnienia szkolenia pracodawca nie będzie mógł podnieść zarzutu przyczynienia się przez pracownika do zaistniałego zdarzenia, a tym samym liczyć na ograniczenie obowiązku naprawienia szkody, o którym mowa w art. 362 k.c. Lekceważenie szkoleń bhp może więc pracodawcę drogo kosztować.

Zobacz także: Dzień wolny w zamian za udział w okresowym szkoleniu bhp>>

Więcej na ten temat w Serwisie BHP.

Dowiedz się więcej z książki
40 lat Kodeksu pracy
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: Serwis BHP
Skomentowano 1 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

  • Aga K. IP: 37.249.* 19-07-2016
    Niestety niektórzy to lekceważą, co bardzo mnie dziwi.. zapraszam do naszego zakładu firmę także na szkolenia okresowe , mam juz sprawdzoną w Warszawie - szkoleniebhb.com.pl - profesjonalnie, praktycznie i nie nudno, pracownicy rozumieją po co one są i nie jest to dla nich jakis tam głupi przepis

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
Zapisz się na newsletter

Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE