Strona główna » Wiedza » Pytania i odpowiedzi » Czy wjechanie w bramę wyjazdową pracodawcy jest wypadkiem przy pracy?

Czy wjechanie w bramę wyjazdową pracodawcy jest wypadkiem przy pracy?

16.05.18

W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że droga do pracy lub z pracy zaczyna się z chwilą opuszczenia przez pracownika drzwi domu, w którym mieszka, lub bramy zakładu pracy i kończy się również na granicy terenu władztwa zakładu pracy, czy też progu domu pracownika.

articleImage: Czy wjechanie w bramę wyjazdową pracodawcy jest wypadkiem przy pracy? fot. Thinkstock

Pytanie użytkownika Serwisu BHP:
Pracownik po zakończeniu zmiany wsiadł do swojego samochodu osobowego i ruszył z zakładowego parkingu. Na wyjeździe z parkingu zamontowany jest szlaban, który otwiera się automatycznie. Zaraz za szlabanem znajduje się brama wjazdowa/wyjazdowa. Po otwarciu szlabanu pracownik tak pokierował samochód, że wjechał w jedno ramię bramy wjazdowej. Zeznał, że zaparowała mu szyba i nic nie widział.
Czy takie zdarzenie należy traktować jako wypadek przy pracy, w drodze z pracy czy może jeszcze inaczej?

Zawiadomienia o wypadku przy pracy dokonała osoba nadzorująca infrastrukturę, która dostrzegła to zdarzenie na zakładowym monitoringu.

Czy należy sporządzić protokół z wypadku przy pracy?
Jaka powinna być tutaj procedura postępowania?

Odpowiedź

Z opisu sytuacji wynika, że do zdarzenia doszło jeszcze na terenie zakładu pracy, w związku z czym autor uważa, że należy je rozpatrywać w kategorii wypadku przy pracy, a nie wypadku w drodze do pracy.

Autor uważa ponadto, że podjęcie ewentualnych działań powypadkowych, związanych m.in. ze sporządzeniem dokumentacji powypadkowej wynikającej z przepisów BHP, należałoby uzależnić od tego, czy sprawca zdarzenia będący jednocześnie poszkodowanym, doznał jakiegoś urazu.

W myśl art. 57b ust. 1 ustawy z 17.12.1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych – dalej u.e.r., za wypadek w drodze do pracy lub z pracy uważa się nagłe zdarzenie wywołane przyczyną zewnętrzną, które nastąpiło w drodze do lub z miejsca wykonywania zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego, jeżeli droga ta była najkrótsza i nie została przerwana. Jednakże uważa się, że wypadek nastąpił w drodze do pracy lub z pracy, mimo że droga została przerwana, jeżeli przerwa była życiowo uzasadniona i jej czas nie przekraczał granic potrzeby, a także wówczas, gdy droga, nie będąc drogą najkrótszą, była dla ubezpieczonego, ze względów komunikacyjnych, najdogodniejsza.

Za drogę do pracy lub z pracy uważa się – oprócz drogi z domu do pracy lub z pracy do domu – również drogę do miejsca lub z miejsca:
1. innego zatrudnienia lub innej działalności stanowiącej tytuł ubezpieczenia rentowego,
2. zwykłego wykonywania funkcji lub zadań zawodowych albo społecznych,
3. zwykłego spożywania posiłków,
4. odbywania nauki lub studiów.

Ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku w drodze do pracy lub z pracy dokonuje się na zasadach określonych w przepisach rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Społecznej z 24.12.2002 r. w sprawie szczegółowych zasad oraz trybu uznawania zdarzenia za wypadek w drodze do pracy lub z pracy, sposobu jego dokumentowania, wzoru karty wypadku w drodze do pracy lub z pracy oraz terminu jej sporządzania.

Przytoczone powyżej przepisy nie określają początku i końca drogi do pracy lub z pracy. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się jednak, że droga ta zaczyna się z chwilą opuszczenia przez pracownika drzwi domu (mieszkania), w którym mieszka, lub bramy zakładu pracy i kończy się również na granicy terenu władztwa zakładu pracy, czy też progu domu (mieszkania) pracownika.

W wyroku z 9.12.1994 r., II URN 40/94, OSNP 1995/9/113, Sąd Najwyższy wyjaśnił, że okoliczność, czy wypadek pracownika udającego się do pracy zdarzył się poza terenem zakładu pracy, czy po wejściu już na teren zakładu, ma istotne znaczenie dla oceny prawnej tego zdarzenia i określenia strony zobowiązanej do wypłacenia należnego odszkodowania.

Sąd Apelacyjny przyjął, że droga z pracy do domu zaczyna się z chwilą opuszczenia bramy zakładu pracy i kończy się z chwilą przekroczenia progu domu, w którym zamieszkuje pracownik.
Ponadto, jak stwierdził Sąd Najwyższy w uchwale z dnia 7.02.2013 r., III UZP 6/12, OSNP 2013/13-14/158, Biul.SN 2013/2/23, jeżeli pracownik uległ wypadkowi przebywając na terenie zakładu pracy po przybyciu do pracy, ale przed jej rozpoczęciem, to wypadek ten może być potraktowany jako wypadek przy pracy. Uzasadniając swoje stanowisko Sąd Najwyższy wskazał, że za wypadek przy pracy należy uznać nie tylko zdarzenia następujące w trakcie samej pracy, ale także zdarzenia występujące w trakcie dokonywania zwykłych czynności pracowniczych, niezbędnych do rozpoczęcia wykonywania pracy, np. przy korzystaniu z szatni, przechodzeniu na własne stanowisko pracy.

Analizując opisany przypadek, w którym poszkodowany pracownik uległ wypadkowi znajdując się jeszcze na terenie zakładu pracy ("[…] Na wyjeździe z parkingu zamontowany jest szlaban, który otwiera się automatycznie. Zaraz za szlabanem znajduje się brama wjazdowa/wyjazdowa. Po otwarciu szlabanu pracownik tak pokierował samochód, że wjechał centralnie w jedno ramię bramy wjazdowej. […]") – opisane zdarzenie należy rozpatrywać w kategorii wypadku przy pracy, a nie wypadku w drodze z pracy.

Uważam więc, że w tej sytuacji pracodawca powinien uzależnić podjęcie dalszych działań od tego, czy sprawca zdarzenia doznał jakiegoś urazu, będącego nieodłączną przesłanką definicji wypadku przy pracy, o której mowa w art. 3 ust. 1 ustawy z 30.10.2002 r. o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Jeżeli tak, to pracodawca powinien powołać zespół powypadkowy (co do zasady składający się z pracownika służby BHP oraz społecznego inspektora pracy), którego rolą będzie ustalenie okoliczności i przyczyn tego wypadku oraz jego prawnej kwalifikacji, zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z 1.07.2009 r. w sprawie ustalania okoliczności i przyczyn wypadków przy pracy. Zadaniem tego zespołu jest ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku (w szczególności dokonanie oględzin miejsca wypadku, wysłuchanie wyjaśnień poszkodowanego, zebranie informacji dotyczących wypadku od świadków wypadku, zebranie innych dowodów dotyczących wypadku itp.) oraz sporządzenie – nie później niż w terminie 14 dni od dnia uzyskania zawiadomienia o wypadku – protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy według wzoru ustalonego w przepisach rozporządzenia Ministra Gospodarki i Pracy z 16.09.2004 r. w sprawie wzoru protokołu ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku przy pracy.

WAŻNE!

Jeśli natomiast jedynym następstwem zdarzenia było uszkodzenie samochodu, to oczywiście nie może być mowy o wypadku "przy pracy". W grę będzie bowiem wchodziła wyłącznie kwestia ubezpieczenia pojazdu oraz odpowiedzialności pracownika za zniszczone mienie pracodawcy.
 

Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter
NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE