Czy pracodawca ma obowiązek przekazywać wyniki badań i pomiarów czynników szkodliwych do PIP i PIS?

articleImage: Czy pracodawca ma obowiązek przekazywać wyniki badań i pomiarów czynników szkodliwych do PIP i PIS? fot. Thinkstock
Pracodawca nie ma obowiązku przekazywania wyników badań i pomiarów czynników szkodliwych do PIP i PIS. Jedynie w przypadku likwidacji zakładu pracy, pracodawca niezwłocznie przekazuje rejestr oraz karty, w których prowadzi na bieżąco rejestr czynników szkodliwych dla zdrowia występujących na stanowisku pracy, właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu.
Zgodnie z art. 227 § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tekst jedn.: Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 z późn. zm.) pracodawca jest obowiązany stosować środki zapobiegające chorobom zawodowym i innym chorobom związanym z wykonywaną pracą, w szczególności:
1) utrzymywać w stanie stałej sprawności urządzenia ograniczające lub eliminujące szkodliwe dla zdrowia czynniki środowiska pracy oraz urządzenia służące do pomiarów tych czynników,
2) przeprowadzać, na swój koszt, badania i pomiary czynników szkodliwych dla zdrowia, rejestrować i przechowywać wyniki tych badań i pomiarów oraz udostępniać je pracownikom.
Wymagania w zakresie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy określa rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 2 lutego 2011 r. w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy (Dz. U. Nr 33, poz. 166) - dalej r.b.p.c.s. Określa ono m.in. tryb, metody, rodzaj i częstotliwość wykonywania badań i pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy oraz sposób rejestrowania i przechowywania wyników badań i pomiarów.
Wyniki badań i pomiarów pracodawca przechowuje przez okres 3 lat, licząc od daty ich wykonania. Pracodawca niezwłocznie informuje pracowników narażonych na oddziaływanie czynników szkodliwych dla zdrowia w środowisku pracy o aktualnych wynikach badań i pomiarów oraz udostępnia im te wyniki i wyjaśnia ich znaczenie. Pracodawca jest obowiązany również prowadzić na bieżąco rejestr czynników szkodliwych dla zdrowia występujących na stanowisku pracy, a także wpisywać na bieżąco wyniki badań i pomiarów czynnika szkodliwego dla zdrowia do karty badań i pomiarów (wzory tych dokumentów określają załączniki do r.b.p.c.s.).
W przypadku likwidacji zakładu pracy, pracodawca niezwłocznie przekazuje rejestr oraz kartę właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu, a w odniesieniu do jednostek, o których mowa w art. 20 ust. 1 i art. 20a ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn.: Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 z późn. zm.) - odpowiednio właściwemu państwowemu inspektorowi sanitarnemu Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji albo właściwemu komendantowi wojskowego ośrodka medycyny prewencyjnej.
Pracodawca i podmiot, o którym mowa powyżej (władny wobec policji, państwowej straży pożarnej, jednostek organizacyjnych Ministrowi Obrony Narodowej, etc.), przechowują rejestr oraz karty przez okres 40 lat, licząc od daty ostatniego wpisu.
Łukasz Wawszczak


Zobacz wszystkie materiały pochodzące z:
Skomentowano 2 razy
Zapisz się na bezpłatny Newsletter BHP

Wyświetlanie listy artykułów

Nie znaleziono żadnych artykułów.
  • Łukasz Klis IP: *.*.* 26-10-2010
    Bzdura totalna! Uchwalenie tej ustawy spowoduje że urzędnicy będą jeszcze bardziej zwlekać z wydaniem decyzji lub będą wydawać je ze szkodą dla Skarbu Państwa. Ponadto dlaczego mówimy tylko o tych złych urzędnikach którzy okradają kochanych przedsiębiorców a nie mówimy o \"przedsiębiorcach\" złodziejach bo tak to trzeba nazwać którzy np. celem nie płacenia podatku dochodowego spółek tworzą np. fundusze inwestycyjne albo celem ominięcia odpowiedzialności członka zarządu spółki z ograniczoną odpowiedzialnością przekształcają spółkę na spółkę komandytową! Policzmy ile na tym traci Państwo! Zwykłe złodziejstwo. Przygarniał kocioł garnkowi.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
  • Andrzej Omietański IP: *.*.* 20-08-2010
    Artykuł dobry, brak w nim wzmianki iż takie regulacje wymusza na Polskę UE a rząd Tuska robi wszystko aby tej ustawy nie uchwalić. Dzięki temu zwłaszcza w zamówieniach publicznych, w przetargach na kwoty tz. podprogowe, kwitnie i o zgrozo, nadal się rozwija ogromna korupcja. Brak indywidualnej odpowiedzialności urzędników państwowych jest możliwe tylko w kraju o tak wysokim stopniu korupcji. Dowodem na przyzwolenie rządowe dla rozwoju korupcji, jes najnowsza ustawa Prawo Zamówień Publicznych, gdzie praktycznie ochrona prawna w zamówieniach podprogowych została z poprzedniej ustawy wykreślona. Oczywiście pod płaszczykiem nagłaśnianym przez różnego rodzaju media, iż ustawę trzeba zmienić gdyż te \"ŁOBUZY\" wykonawcy nie chcą pracować tylko oprotestowywać przetargi. Głupi naród to kupił, niestety.

    Zamieść odpowiedź Zamieść odpowiedź
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

Aktualności - BHP

Polecane lektury

Polecamy: