Strona główna » Wiedza » Omówienia orzecznictwa » Choroby zawodowe: lekarz jak biegły

Choroby zawodowe: lekarz jak biegły

27.04.17

Orzeczenie lekarskie dotyczące rozpoznania choroby zawodowej ma charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowi zasadniczy dowód w sprawie, bez którego organ sanitarny nie może dokonać we własnym zakresie rozpoznania choroby i ustalenia, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych – orzekł Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w wyroku z 17.07.2014 r., IV SA/Gl 817/13, LEX nr 1490922.

articleImage: Choroby zawodowe: lekarz jak biegły fot. Thinkstock

Wyrok ten zapadł w sprawie przeciwko Państwowemu Wojewódzkiemu Inspektorowi Sanitarnemu, który odmówił stwierdzenia u skarżącej choroby zawodowej - przewlekłej choroby narządu głosu spowodowanej nadmiernym wysiłkiem głosowym, o której mowa w poz. 15 załącznika do o rozporządzenia Rady Ministrów z 30.06.2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. z 2013 r. poz. 1367) – dalej r.c.z. Podstawę takiej decyzji – wydanej w I instancji przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego - stanowiły orzeczenia: Poradni Chorób Zawodowych Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy oraz Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego. Placówki te nie rozpoznały u skarżącej charakterystycznych dla tego przewlekłego schorzenia symptomów w postaci np. guzków głosowych twardych, niedowładu mięśni wewnętrznych krtani czy trwałej dysfonii. Zdiagnozowane zmiany laryngologiczne świadczyły o prostych czynnościowych zaburzeniach emisji głosu w typie dysfonii.

Zobacz także: Zadania i uprawnienia Państwowej Inspekcji Sanitarnej>>

Stanowisko to zaaprobował Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, podkreślając, że skarżąca nie przedstawiła nowych okoliczności, które bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem pozwalałyby stwierdzić, że schorzenie było spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy. Negatywne opinie lekarzy z dwóch „kompetentnych” placówek medycznych, wydane po dokonaniu analizy wyników badań oraz oceny cech schorzenia, nie dawały podstaw do uchylenia decyzji organu I instancji.

Poznaj Linie Orzecznicze Lex>>>

Rozstrzygając sprawę, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przypomniał, że stwierdzenie choroby zawodowej wymaga kumulatywnego spełnienia dwóch przesłanek: uwzględnienia schorzenia w wykazie chorób zawodowych załączonym do r.c.z. oraz ustalenia związku przyczynowego pomiędzy powstaniem choroby a oddziaływaniem czynników szkodliwych środowiska pracy lub sposobem wykonywania pracy. Weryfikacji tych warunków dokonuje się według przepisów ustawy z 14.06.1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.).

Zobacz także: Pracodawca jest obowiązany zapobiegać chorobom zawodowym swoich pracowników>>

W ocenie sądu w analizowanym stanie faktycznym zabrakło podstaw do wydania decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Odmienne stanowisko organów Państwowej Inspekcji Sanitarnej przeczyłoby jednoznacznym opiniom uprawnionych lekarzy. Wydane przez nich orzeczenia mają charakter kwalifikowanej opinii biegłego i stanowią zasadniczy dowód, bez którego organ sanitarny nie może we własnym zakresie rozpoznać choroby i ustalić, czy mieści się ona w wykazie chorób zawodowych. Związanie treścią orzeczenia przejawia się i w ten sposób, że organ nie ma prawa samodzielnie oceniać dokumentacji lekarskiej, w szczególności nie może kwestionować rozpoznania, jeśli nie budzi ono istotnych wątpliwości w świetle pozostałych dowodów. Innymi słowy, nie dysponując przeciwdowodami mogącymi podważyć orzeczenia lekarskie, organ nie może formułować wniosków innych niż te, które ustalono w toku badań lekarskich (por. m.in. wyrok NSA z 5.01.2007 r., II OSK 1078/06, LEX nr 315089, wyrok WSA w Warszawie z 13.06.2006 r., VII SA/Wa 559/06, LEX nr 221953, wyrok WSA w Gliwicach z 18.05.2007 r., IV SA/Gl 794/06, LEX nr 508491).
Dla uwzględnienia żądania skarżącej nie wystarczy zatem prywatna dokumentacja medyczna z przychodni foniatrycznej. Konieczne jest, by zawodowy charakter schorzenia został udokumentowany w aktach administracyjnych, sporządzonych przez uprawnioną placówkę medyczną, w toku właściwego postępowania i po przeprowadzeniu stosownych procedur diagnostycznych. Mając na względzie, że placówki te nie rozpoznały u skarżącej symptomów cechujących chorobę narządu głosu pochodzenia zawodowego, gliwicki WSA uznał, że zaskarżona decyzja nie naruszyła prawa w stopniu mogącym uzasadniać jej uchylenie.

Zobacz także: Chorobę zawodową rozpozna wyłącznie uprawniona jednostka orzecznicza>>

Więcej na ten temat w Serwisie BHP.

Dowiedz się więcej z książki
Ustawa o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych.
  • rzetelna i aktualna wiedza
  • darmowa wysyłka od 50 zł

 

Jarosław Zasada 27.04.17
Zobacz wszystkie materiały pochodzące z: WSA
Skomentowano 0 razy
Średnia ocena artykułu (oddanych głosów: 0)

 
ZOBACZ TAKŻE

Zapisz się na newsletter

Polecamy w oficjalnej księgarni
Wolters Kluwer Profinfo.pl

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE